Local content w polityce zakupowej państwa. Zalecenia przegrywają z praktyką
Choć rząd rozwija koncepcję „local content” i zapowiada większe wsparcie dla krajowych firm, w praktyce polityka zakupowa państwa wciąż nie daje temu podejściu realnego priorytetu – wynika z analizy opublikowanej przez WNP.pl.
Nowa Polityka zakupowa państwa, która ma wyznaczać kierunki dla zamówień publicznych, nie zawiera bezpośrednich odniesień do local content. Zamiast tego pojawiają się jedynie ogólne zalecenia, które – jak wskazują eksperci – przegrywają z utrwalonym podejściem opartym głównie na kryterium ceny.
Zalecenia bez realnej mocy
Problemem jest przede wszystkim brak twardych regulacji. Wdrożenie local content opiera się na rekomendacjach i dobrych praktykach, które nie mają charakteru obowiązkowego. Oznacza to, że instytucje publiczne i spółki Skarbu Państwa nie są formalnie zobligowane do preferowania krajowych dostawców.
W efekcie, mimo deklaracji o wzmacnianiu polskiej gospodarki i budowie lokalnych łańcuchów dostaw, decyzje zakupowe nadal często opierają się na najniższej cenie, a nie na wartości dodanej dla krajowego rynku.
Rozjazd między strategią a rzeczywistością

Sytuacja pokazuje wyraźny rozdźwięk między strategicznymi zapowiedziami a praktyką rynkową. Z jednej strony rząd promuje ideę zwiększania udziału polskich firm w inwestycjach – szczególnie w sektorach takich jak energetyka, infrastruktura czy obronność. Z drugiej – brak konkretnych mechanizmów sprawia, że realizacja tych celów pozostaje ograniczona.
Eksperci wskazują, że bez wprowadzenia bardziej zdecydowanych narzędzi – np. systemów punktowych, kryteriów jakościowych czy preferencji dla krajowego kapitału – trudno będzie przełamać obecne schematy zakupowe.
Kluczowy moment dla local content
Dyskusja o local content nabiera szczególnego znaczenia w kontekście nadchodzących wielomiliardowych inwestycji w transformację energetyczną, cyfryzację i modernizację infrastruktury. To właśnie w tych obszarach może rozstrzygnąć się, czy większa część wartości pozostanie w polskiej gospodarce.
Na razie jednak – jak wskazuje WNP.pl – zalecenia dotyczące local content przegrywają z utrwaloną praktyką rynku zamówień publicznych.
Źródło wnp.pl